🎁 Productos seleccionados con un 20% de descuento con el código TATA20. ¡Descúbrelo!

Cesta 0

¡Felicidades! Tu pedido cumple con los requisitos para el envío gratuito. Solo te faltan €300 para el envío gratuito

Aviso sobre el límite

Conectar con
Añadir un comentario al pedido
Suma del carrito Gratis
Los costos de envío se calculan al realizar la compra

Tu cesta está vacía

ZENT Beauty Care

5 powodów, dlaczego cellulit wraca mimo starań (i co tak naprawdę robi z Twoją skórą)

Dla kobiet, które próbowały już wszystkiego i chcą wiedzieć, dlaczego nic nie zadziałało tak, jak powinno.


Znasz to uczucie. Wychodzisz rano, przymierzasz sukienkę, stajesz przed lustrem. I zamiast wyjść w dobrym humorze, wracasz do szafy po coś, w czym poczujesz się pewniej. Coś, co zakryje uda. Coś, w czym przestaniesz o tym myśleć przez resztę wieczoru.

Mało co potrafi tak zepsuć nastrój przed wyjściem, jak widok cellulitu w lustrze. I nie chodzi tu o próżność. Chodzi o to, że masz dość. Dość kremów, które nie dają żadnych efektów. Dość masażu szczotką na sucho, który boli i zostawia czerwone ślady, a skóra wygląda tak samo. Dość wieszania sukienki z powrotem na wieszak.

Zanim znów ją schowasz, zostań tu przez chwilę. Bo jest jeden powód, dla którego wszystko, co dotąd próbowałaś, miało ograniczone działanie. I nie ma on nic wspólnego z tym, że się nie starałaś.

Ilustracja poglądowa. Skórka pomarańczowa to efekt strukturalny tkanki, nie brud ani zaniedbanie.
Ilustracja poglądowa. Skórka pomarańczowa to efekt strukturalny tkanki, nie brud ani zaniedbanie.

1Cellulit nie siedzi na powierzchni skóry. Siedzi znacznie głębiej.

Właśnie dlatego same kremy i peelingi nigdy nie rozwiążą tego problemu.

Cellulit tworzy się w tkance tłuszczowej pod skórą właściwą. Komórki tłuszczowe układają się w przegródki otoczone siecią przegród włóknistych. Gdy te przegrody stają się sztywne i ściągają skórę z dołu, a komórki tłuszczowe wypychają ją ku górze, powstaje efekt, który widzisz w lustrze: nierówna, pofałdowana powierzchnia.

Ilustracja poglądowa. Cellulit powstaje w tkance pod skórą właściwą, kilka milimetrów głębiej niż dociera krem.
Ilustracja poglądowa. Cellulit powstaje w tkance pod skórą właściwą, kilka milimetrów głębiej niż dociera krem.

Krem, nawet bardzo dobry, działa przede wszystkim na warstwy zewnętrzne. Jak pisał jeden z portali zdrowotnych: „krem może wpłynąć na najbardziej zewnętrzną warstwę skóry, ale na zmiany tkanki podskórnej nie wpłynie" (gazeta.pl).

To nie oznacza, że Twoje kremy są do niczego. Po prostu próbujesz nimi sięgnąć tam, gdzie nie zostały stworzone, żeby działać. Mają zadbać o naskórek, a nie o głęboką tkankę pod nim.


2Szczotka, rękawica, bańki - każda z tych metod robi jedno. Tylko jedno.

Masaż mechaniczny poprawia krążenie krwi i limfy w tkankach powierzchniowych. To wartościowe. Skóra jest lepiej odżywiona, wygląda świeżej, lepiej wchłania kosmetyki.

Tylko że to wciąż działanie od zewnątrz i od góry.

Sztywne przegrody włókniste siedzą głębiej. Żeby tam dotrzeć, potrzebna jest energia, która przejdzie przez warstwy skóry aż do tkanki łącznej. Szczotka tego nie zrobi, bo przesuwa się po powierzchni. Bańki dają pewien efekt drenujący, ale bez głębszego oddziaływania efekt szybko mija.

Jak ujęła to specjalistka z zatrzymajmlodosc.pl: „Szczotki, rękawice, bańki do masażu mogą być uzupełnieniem terapii, jednak nie są alternatywą dla zabiegów w profesjonalnych gabinetach."

I to jest klucz do zagadki. Teraz już rozumiesz, dlaczego mimo regularnej pielęgnacji efekty były ledwie zauważalne.


3Twoje ciało po trzydziestce produkuje mniej kolagenu. I nie uprzedza.

Około 30. roku życia spada produkcja kolagenu w skórze. Nie dramatycznie z dnia na dzień, ale stale, rok po roku. To właśnie kolagen tworzy naturalne „rusztowanie" skóry. Gdy go ubywa, skóra traci napięcie, a cellulit staje się bardziej widoczny, bo nie ma czym go wygładzić od wewnątrz.

Do tego dochodzi gospodarka hormonalna. Estrogen wpływa na rozmieszczenie tkanki tłuszczowej. Cellulit u kobiet jest tak powszechny po części dlatego, że mamy inną budowę włókien niż mężczyźni - bardziej pionową siateczkę, która łatwiej przepuszcza komórki tłuszczowe ku górze.

Nie obwiniaj się, że po trzydziestce cellulit stał się bardziej widoczny niż w czasach studiów, choć ważysz tyle samo. To czysta biologia. Twoje ciało po prostu się zmienia.

Trzy technologie SculptWave działają jednocześnie - RF wnika w głębsze warstwy, EMS pobudza mięśnie, masaż 3D wspiera drenaż.
Trzy technologie SculptWave działają jednocześnie - RF wnika w głębsze warstwy, EMS pobudza mięśnie, masaż 3D wspiera drenaż.

4Gabinet medycyny estetycznej wie o tym od dawna. I używa tam innych narzędzi.

Endermologia, LPG, zabiegi RF (radiofrekwencja) do modelowania ciała. To metody, po które kobiety sięgają w profesjonalnych gabinetach, bo wiedzą, że działają.

Jak opisuje to estetica-endermologia.pl: „Endermologia poprawia mikrokrążenie, rozluźnia przegrody włókniste i uelastycznia tkankę łączną - mniej poszatkowana struktura skóry."

I właśnie o to chodzi. O przegrody włókniste. O działanie w głębszych warstwach, nie tylko na powierzchni.

Jedna z kobiet pisała o tym na forum tak: „Koleżanka chodziła do gabinetu, 6 zabiegów dało piękne efekty. Ale na dłuższą metę kosztuje majątek." (gazeta.pl)

I to jest najczęstsza historia. Gabinet działa, ale kosztuje. Seria zabiegów RF na ciało to wydatek rzędu 1200-1500 zł za jedną partię ciała, a pełna seria nawet 2700-4800 zł. Do tego efekty trzeba potem podtrzymywać.

Dobra wiadomość: technologia RF i EMS nie jest już dostępna wyłącznie w gabinetach.


5Trzy technologie naraz - to właśnie robi SculptWave, czego sam masaż nie potrafi.

ZENT SculptWave w użyciu. Rytuał 10 minut, 3 razy w tygodniu.
ZENT SculptWave w użyciu. Rytuał 10 minut, 3 razy w tygodniu.

ZENT SculptWave to urządzenie kosmetyczne do modelowania ciała, które łączy trzy mechanizmy w jednym:

RF (radiofrekwencja, 1 MHz) - kontrolowane ciepło przenika w głębsze warstwy skóry, dając uczucie napięcia. Stymuluje skórę od środka, wspiera jej sprężystość i poprawia mikrokrążenie w tkankach. Ciepło 40-45°C w tkankach to efekt pożądany, podobny do tego, jaki osiąga się w gabinecie.

EMS (elektrostymulacja, 90 kHz) - delikatne, rytmiczne impulsy wywołują mikrokurcze mięśni pod skórą. Czujesz to jak mrowienie albo pulsowanie, bez bólu. Trochę jak miejscowy mikro-trening, który pobudza tkanki do pracy.

Masaż rotacyjny 3D - 6 metalowych głowic obraca się dwukierunkowo, fizycznie ujmując fałd skóry. Rozluźnia tkankę, wspiera odpływ limfy i daje to uczucie drenażu, które znasz z zabiegu w gabinecie.

Wszystkie trzy działają jednocześnie.

6 metalowych głowic rotacyjnych. Przez te same głowice płynie RF i EMS, nie zmieniasz końcówek.
6 metalowych głowic rotacyjnych. Przez te same głowice płynie RF i EMS, nie zmieniasz końcówek.

Obsługa jest prosta: nakładasz żel przewodzący (wystarczy zwykły żel do USG, można też kosmetyczny żel aloesowy), wybierasz tryb i poziom intensywności, masujesz 5-10 minut na partię ciała ruchami okrężnymi w kierunku serca. Urządzenie ma auto-stop, pracuje cicho (poniżej 50 dB) i ładuje się magnetycznie.

SculptWave przeznaczony jest do czterech stref ciała: uda, brzuch, pośladki, ramiona.
SculptWave przeznaczony jest do czterech stref ciała: uda, brzuch, pośladki, ramiona.

To ten sam typ technologii, co w gabinecie. Jednorazowy wydatek zamiast serii za tysiące złotych. W domu, bez umówionej wizyty, bez dojazdu.

Bądźmy ze sobą szczere: pierwsze zmiany zauważysz po 3-4 tygodniach regularnego stosowania, pełniejszy efekt przy systematycznym użyciu przez 8-12 tygodni. Cellulit nie pojawił się z dnia na dzień i nie zniknie z dnia na dzień.

To rytuał, a żeby zadziałał, potrzebuje regularności minimum 3 razy w tygodniu. Przy takim podejściu skóra zaczyna wyglądać gładziej, wydaje się bardziej napięta, a kontur wyraźniejszy. SculptWave wspiera ten proces najlepiej w połączeniu z ruchem i nawodnieniem.


Pytania, które pewnie teraz masz

Czy to naprawdę działa? Mam w szufladzie kilka urządzeń, które nie dały mi nic.

Liczą się trzy rzeczy naraz: regularność (minimum 3 razy w tygodniu), właściwe użycie żelu (bez niego RF i EMS nie przenikają tkanki) i realistyczne podejście do czasu. Tani masażer zwykle daje sam masaż mechaniczny. SculptWave łączy RF, EMS i masaż 3D w jednym, czyli działa na kilku poziomach jednocześnie. To zupełnie inna kategoria niż wibrujący masażer za 79 zł.

Czy RF jest bezpieczne w domu?

RF w urządzeniach kosmetycznych pracuje na bezpiecznych, łagodnych parametrach. Ciepło, które czujesz podczas zabiegu, jest zamierzone i oznacza stymulację, nie uszkodzenie. SculptWave ma trzy poziomy intensywności, więc zaczynasz od najniższego i dostosowujesz do własnego odczucia. Większość kobiet opisuje to jako przyjemne ciepło.

Mrowienie od EMS - czy to boli?

Nie. EMS w SculptWave to delikatne pulsowanie, a nie mocna stymulacja sportowa. Czujesz je jak mrowienie albo lekkie drganie. Zaczynaj od poziomu 1-2 i daj skórze kilka sesji na przyzwyczajenie. Po kilku użyciach większość kobiet mówi, że to przyjemna część zabiegu.

Po jakim czasie będę coś widzieć?

Realnie: pierwsze zmiany po 3-4 tygodniach regularnego stosowania. Pełniejszy efekt przy regularnym użyciu przez 8-12 tygodni. Cellulit nie pojawił się z dnia na dzień i nie zniknie z dnia na dzień. SculptWave działa najlepiej w połączeniu z ruchem i nawodnieniem.

Żel to ukryty koszt?

Tak, do działania RF i EMS potrzebny jest żel przewodzący, bo bez niego energia nie przenika do tkanki. Wystarczy zwykły żel do USG z apteki (kilkanaście złotych, starcza na wiele sesji) albo żel aloesowy. Nie potrzebujesz żadnego specjalnego, drogiego preparatu.

Ważne - przed użyciem skonsultuj się z lekarzem, jeśli jesteś w ciąży, masz rozrusznik serca, metalowe implanty w obszarze użycia, padaczkę lub chorobę nowotworową. To standardowe przeciwwskazania dla urządzeń RF i EMS.

ZENT SculptWave - 6 rotacyjnych głowic, technologia DualWave RF+EMS, 3 tryby pracy.
ZENT SculptWave - 6 rotacyjnych głowic, technologia DualWave RF+EMS, 3 tryby pracy.

Sukienka wisi w szafie. Wiesz już, dlaczego kremy i szczotki nie wystarczały. To nie Twoja wina, że nie widziałaś efektów. Po prostu dotychczasowa pielęgnacja docierała zbyt płytko, a problem leży znacznie głębiej.

Technologia, którą gabinety stosują od lat, teraz mieści się w urządzeniu, które postawisz na swojej półce.


  • 30 dni na zwrot
  • Gwarancja zadowolenia
  • Polska marka ZENT
  • Wsparcie i kontakt: sklep@zentcare.pl

Urządzenie kosmetyczne do pielęgnacji ciała. Nie jest wyrobem medycznym. Efekty są indywidualne i zależą od regularności stosowania. To jest reklama.