🎁 Selected products 20% off with code TATA20. Check it out!

Ostukorv 0

Congratulations! Your order meets the requirements for free shipping. Oled tasuta saatmisest €300 kaugusel.

Limit notification

Connect with
Add a comment to the order
Total from the basket Free of charge
Shipping costs are calculated at the time of purchase

Your basket is empty

ZENT Vital Care

5 rzeczy, które dzieją się z Twoimi nogami, gdy codziennie stoisz albo siedzisz 8 godzin

Dla fryzjerek, sprzedawców, kierowców i wszystkich, którzy wracają wieczorem na ciężkich, opuchniętych nogach.

Wracasz do domu i pierwsze, co chcesz zrobić, to się położyć. Nogi jak z ołowiu, kostki opuchnięte, łydki dają znać po każdym kroku. Zdejmujesz buty i widzisz ślad po skarpetkach.

Mówisz sobie, że to po prostu długi dzień. I masz rację, ale tylko częściowo. Bo to, co czujesz wieczorem, ma konkretną przyczynę, która powtarza się każdego dnia. A kiedy ją zrozumiesz, łatwiej coś z tym zrobić.

Oto pięć rzeczy, które dzieją się w nogach, gdy spędzasz dzień w jednej pozycji. I dlaczego klasyczne rady pomagają tylko na chwilę.

Wieczór po pracy na nogach. Nogi proszą o coś więcej niż położenie się na kanapie.
Wieczór po pracy na nogach. Nogi proszą o coś więcej niż położenie się na kanapie.

1Stoisz lub siedzisz, a krew i limfa zalegają na dole

Twoje łydki to druga pompa organizmu. Kiedy chodzisz, każdy skurcz mięśnia wypycha krew i limfę z dołu nogi do góry. To dlatego w ruchu nogi rzadko puchną.

Problem w tym, że przy pracy stojącej albo za biurkiem mięśnie łydek prawie nie pracują. Stoisz w jednym miejscu albo siedzisz nieruchomo godzinami. Pompa stoi, a grawitacja dalej ciągnie płyny w dół.

Efekt narasta przez cały dzień. Krew i limfa zalegają wokół kostek i łydek, pojawia się obrzęk i to znajome uczucie ciężkości. Dzieje się tak, bo nogom przez osiem godzin brakuje ruchu, który normalnie je odciąża.


2Wieczorem nogi są ciężkie jak słupy, a kostki opuchnięte

Pod koniec dnia różnica jest odczuwalna. Buty ciaśniejsze niż rano, a każdy krok kosztuje więcej. Ludzie opisują to bardzo podobnie, niezależnie od zawodu:

"Nogi stają się ciężkie i bolą po całym dniu stania, na przykład jeśli pracujesz jako fryzjer albo nauczycielka." (poradnik branżowy, decathlon.pl)

"Świetnie się sprawdza po męczącym dniu. Przynosi ulgę oraz uczucie lekkości." (opinia kupującego masażer do nóg, Ceneo.pl)

To efekt godzin spędzonych w jednej pozycji, nie kwestia kondycji czy nadwagi. Spotyka tak samo szczupłą sprzedawczynię, jak i programistę, który nie wstaje od biurka.


3Z każdym rokiem i każdym sezonem bywa gorzej

Pięć lat temu może tego nie było. Teraz każdy dłuższy dzień kończy się opuchlizną, a latem albo po locie samolotem jest jeszcze wyraźniej. To też normalne. Z wiekiem ściany naczyń i sprawność odprowadzania płynów stopniowo się zmieniają, a upał i bezruch dokładają swoje.

Osoby z pracą stojącą mówią o tym wprost:

"Pozycja obowiązkowa, jeśli się ma stojącą pracę i trochę więcej lat na karku." (opinia kupującego masażer do nóg, Ceneo.pl)

20 minut z nogami w mankietach po pracy. Tyle często wystarcza, żeby poczuć różnicę.
20 minut z nogami w mankietach po pracy. Tyle często wystarcza, żeby poczuć różnicę.

Wniosek jest prosty. Im więcej lat pracy w jednej pozycji, tym bardziej nogi potrzebują codziennego wsparcia, nie sporadycznego.


4Unoszenie nóg i zimny prysznic pomagają, ale problem wraca nazajutrz

Klasyczne rady działają. Unieś nogi powyżej serca, weź chłodny prysznic, połóż się na kwadrans. Ulga przychodzi, ale jest krótka, bo to bierne metody. Czekasz, aż grawitacja sama odprowadzi płyny, zamiast aktywnie im pomóc.

Skarpety uciskowe i żele z kasztanowca to ten sam półśrodek. Skarpeta utrzymuje nacisk, ale go nie prowadzi. Żel ładnie chłodzi, ale nie tłoczy niczego w górę. Brakuje ruchu, który robi pompa mięśniowa, a którego Twoje nogi nie dostały przez cały dzień.

Dlatego problem wraca każdego wieczoru. Bo żadna z tych metod nie zastępuje rytmicznego ucisku, tylko łagodzi skutki.


5Rytmiczny ucisk od stopy ku górze nadrabia to, czego pompa mięśniowa nie zrobiła

W gabinetach fizjoterapii i odnowy od lat używa się presoterapii: mankietów, które rytmicznie napełniają się powietrzem i prowadzą falę ucisku przez nogę, od stopy ku udu. Czyli dokładnie w tym kierunku, w którym normalnie pracują Twoje łydki.

To dlatego po takiej sesji czujesz, że nogi są lżejsze. Ucisk robi to, czego cały dzień brakowało: aktywnie odprowadza zaleganie i przynosi uczucie ulgi.

Ludzie, którzy mają taki sprzęt w domu, opisują to tak:

"Codziennie używam masażer i nogi od razu lepiej funkcjonują, brak opuchlizny. Godne polecenia." (opinia kupującego masażer do nóg, Ceneo.pl)

"Szybko przynosi ulgę bolącym i napuchniętym nogom." (opinia kupującego masażer do nóg, Ceneo.pl)

Przez lata taki sprzęt stał głównie w gabinetach. Dziś można mieć go w domu.


ZENT AirPress: 20 minut po pracy i czujesz różnicę

Wiesz już, że wieczorne ciężkie nogi to efekt godzin w jednej pozycji. I że najlepiej pomaga im rytmiczny ucisk, a nie samo czekanie.

ZENT AirPress to mankiety na obie nogi, które przenoszą presoterapię z gabinetu do Twojego salonu. Zakładasz po pracy, siadasz w fotelu albo kładziesz się i włączasz.

ZENT AirPress. Mankiety na obie nogi, sterownik z wyświetlaczem, torba. Bezprzewodowy, z własnym akumulatorem, więc używasz gdziekolwiek usiądziesz.
ZENT AirPress. Mankiety na obie nogi, sterownik z wyświetlaczem, torba. Bezprzewodowy, z własnym akumulatorem, więc używasz gdziekolwiek usiądziesz.

Sekwencyjny masaż pneumatyczny. Cztery komory powietrzne na każdej nodze napełniają się kolejno, od stopy ku udu. Fala ucisku odprowadza zalegające płyny w górę, tak jak robiłaby to chodząca pompa mięśniowa, której Twoje nogi nie miały przez cały dzień.

Dobierasz intensywność pod siebie. Dziewięć poziomów ucisku od 60 do 220 mmHg i kilka trybów masażu. Po lekkim dniu delikatnie, po wyjątkowo ciężkim mocniej. Tryb Cycle stworzono właśnie pod ciężkie nogi po pracy.

Trzy poziomy ciepła. Łagodne rozgrzanie rozluźnia napięte łydki i dodaje sesji przyjemności, zwłaszcza gdy nogi są zmęczone i zimne.

Obsługa jednym sterownikiem. Wybierasz tryb, ciśnienie, czas i ciepło. Po 15, 20 lub 25 minutach urządzenie wyłącza się samo.
Obsługa jednym sterownikiem. Wybierasz tryb, ciśnienie, czas i ciepło. Po 15, 20 lub 25 minutach urządzenie wyłącza się samo.

Włączasz na kwadrans po powrocie do domu, robisz swoje, a urządzenie kończy sesję samo. Płacisz raz i korzystasz codziennie, ile potrzebujesz.

To nie sprzęt medyczny i nie leczy żylaków ani obrzęków. To codzienne wsparcie komfortu i uczucia lekkości nóg po długim dniu na nogach.


Pytania, które pewnie chodzą Ci po głowie

Czy to bezpieczne przy żylakach? AirPress to urządzenie do użytku domowego wspierające komfort nóg, nie wyrób medyczny. Nie leczy żylaków ani schorzeń naczyniowych. Jeśli masz żylaki, zakrzepicę albo obrzęki o podłożu chorobowym, przed użyciem skonsultuj się z lekarzem.

Czy długie mankiety zmieszczą się na grubsze nogi? Mankiety regulujesz rzepami. Obejmują obwód uda od 58 do 76 cm, łydki do 48 cm i stopy do około 37 cm.

Czy to głośne? Partner śpi obok. To spokojny szum pompy, nie hałas. Sesja trwa kwadrans i kończy się sama, więc spokojnie zrobisz ją wieczorem w salonie.

Czy to nie za drogo na samą ulgę? Jedna wizyta na drenaż w gabinecie to często 100 do 150 złotych. Po kilku sesjach uzbiera się tyle, co całe urządzenie, które potem masz w domu na lata.

Jak często mogę używać? Spokojnie codziennie, jedną do dwóch sesji dziennie, łącznie do 40 minut. Na początek zacznij od trybu Auto i najniższego ciśnienia.



  • 30 dni na zwrot
  • Gwarancja 2 lata
  • Polska marka
  • Certyfikat CE
  • Wsparcie i kontakt

Urządzenie do użytku domowego. Nie jest wyrobem medycznym i nie służy do leczenia ani diagnozowania chorób. Wspiera komfort i uczucie lekkości nóg. Efekty są indywidualne. Przeciwwskazania: zakrzepica i stany zapalne żył, ciężka niewydolność krążenia lub serca, obrzęki o podłożu chorobowym, rozrusznik serca, ciąża, otwarte rany i infekcje skóry na nogach. W tych przypadkach skonsultuj się z lekarzem. To jest reklama.